Natenczasz nadeszła wielkopomna chwila, w której to umieszczam bekstejdżowe zdjęcia z najbardziej bliskiego memu sercu klubu we Wro, w którym to moja skromna osoba ma przyjemnośc przebywac w wymiarze kilku godzin w tygodniu. Jakoś sentymentalnie mi się aż zrobiło, ze miałam okazję zobaczyc jak Bezsennośc wygląda w dzien (dopiero ostatnio ku memu wielkiemu zdziwieniu dostrzegłam skromny szczegół w postaci -uwaga- najprawdziwszych w świecie okien, wiem, wiem że to dla niektórych duże zaskoczenie- btw pozdrawiam Agate W.) Tak czy inaczej łezka aż się kręci w mym oku, naprawdę interesujące doświadczenie zobaczyc Bezsę o ludzkiej godzinie bez ludzi, oświetloną dla wyjątku nieco bardziej niż lochy w Mordorze, móc przejśc z jednej sali do drugiej nie używając przy tym spychacza do śniegu/łopaty/ czołgu T44 by ogarnąc tłum lęgnący się do światła i rozmnnażąjcy w tempie, którego nie powstydziłyby się cierpiące na ataki agresji i wyjątkowo płodne komary nad jeziorem w Pędziwiatrach. Ahhhhh no aż się rozmarzyłam, na starośc robię się chyba sentymentalna. Endżoj!
No i zgodnie z koncepcją tatuażową bazgramy Perlika flamastrami
Mafia
Jako że z twarzą Szajera to nie ma co z mejkapem szalec bo i tak niewiele to da,Majka skupiła się na plecach


Oczywiście wszyscy są radośni i fajni
Ehe, Perli miała modelowac ze niby tatuaż ją boli, ale coś się skupic dziewczyna nie umiała



Musiałam te okulary porwac do foty po prostu







Ostatnia fota absolutnie roxx!!!